Depresja u osób w podeszłym wieku
Depresja u osób w podeszłym wieku
depresja objawy przyczyny senior psycholog legionowo

Depresja może dotyczyć każdego – nie ma przedziału wiekowego, w którym może się rozwinąć. Choroba ta dotyka nastolatków i dorosłych, również osoby w podeszłym wieku. Jak wygląda depresja u seniorów i co może ją wywołać? O czym należy pamiętać?

Autorka: Julia Kamińska, psycholog

Depresja – choroba cywilizacyjna

Depresja jest jedną z chorób cywilizacyjnych XXI wieku. Co to oznacza? Występuje na całym świecie, zarówno w krajach rozwiniętych, jak i tych rozwijających się. Według raportu przeprowadzonego przez WHO (World Health Organization) w 2017 roku, najwięcej osób, bo aż 56,6 mln (4,5% indyjskiego społeczeństwa), choruje na nią w Indiach. Drugie miejsce zajmują Chiny, trzecie – Stany Zjednoczone. Dane dotyczące Europy są jeszcze bardziej niepokojące. Najwięcej osób zmaga się z depresją na Ukrainie – 2,8 mln, co stanowi 6,3% ukraińskiego społeczeństwa. Tym samym Ukraina jest krajem z najwyższym na świecie odsetkiem osób zmagających się z tą chorobą. Sytuacja w Polsce też nie napawa optymizmem – na depresję choruje 5,1% społeczeństwa, co oznacza, że problem dotyczy aż 1,8 mln ludzi.

O ile dużo się mówi o depresji wśród dorosłych i młodzieży, głównie za sprawą social mediów i kampanii informacyjnych, o tyle o depresji występującej u najstarszej części pokolenia niewiele. A szkoda, ponieważ według badań przeprowadzonych przez PolSenior2 w latach 2016-2020, objawy depresji wystąpiły aż u 26% badanych. Raport ten bazuje na grupie prawie 6 tysięcy osób między 60. a 106. rokiem życia.

Czynniki ryzyka - co może sprzyjać wystąpieniu depresji?

Czynniki mogące powodować zaburzenia nastroju, jakim jest m.in. depresja, są podobne we wszystkich grupach wiekowych. Wśród nich można wskazać:

  • utratę bliskiej osoby,
  • rozwód,
  • kryzysy rodzinne i małżeńskie,
  • utrata pracy i bezrobocie,
  • niesprzyjające, krytyczne środowisko rodzinne,
  • w przypadku kobiet posiadanie, co najmniej 3 dzieci poniżej 14. roku życia,
  • występowanie zaburzeń nastroju lub prób samobójczych w rodzinie

Depresja może być również wynikiem czynników biologicznych takich, jak:

  • operacje i urazy głowy,
  • zażywanie niektórych leków,
  • występowanie chorób przemiany materii,
  • okres okołoporodowy i poród oraz przekwitanie.

Objawy depresji

Jak rozpoznać objawy depresji? Choroba ta wiąże się z obniżonym nastrojem i utratą zadowolenia z życia. Rzeczy, które wcześniej sprawiały radość przestają cieszyć. W kontekście depresji ważny jest jednak czas występowania obniżonego nastroju – stan ten musi trwać, co najmniej 2 tygodnie. Wszyscy miewają gorsze chwile, gdy nie są w pełni zadowoleni ze swojego życia i odczuwają smutek, nie musi to od razu oznaczać depresji.

Można wskazać także szereg innych objawów depresji:

  • utrwalone zaburzenia snu (problemy z zasypianiem, częste wybudzanie się w nocy, o wiele wcześniejsze niż zazwyczaj budzenie się, nietypowo krótki bądź długi czas snu);
  • brak energii, zmniejszenie aktywność (występująca męczliwość nawet po niewielkim wysiłku, spowolnienie psychoruchowe);
  • obniżony apetyt, spadek masy ciała, zmniejszenie lub utrata libido;
  • niskie poczucie własnej wartości, mniejsza pewność siebie;
  • obniżona zdolność do odczuwania różnorodnych emocji, stępienie emocjonalne;
  • zaburzenia koncentracji i pamięci;
  • myśli rezygnacyjne oraz samobójcze.

Depresja u seniorów

Nietrudno wywnioskować, że osoby starsze są częściej narażone na występowanie wyżej wymienionych czynników ryzyka depresji. (Z pominięciem sytuacji wojen, katastrof, patologii rodzinnych). W podeszłym wieku grono naszych bliskich i znajomych jest nieco okrojone. Osoby starsze mniej aktywnie biorą udział w życiu społecznym. Wraz z wiekiem częściej spotykamy się też ze śmiercią spowodowaną starością – odchodzą małżonkowie, bliscy i znajomi ze szkolnych lat. Sytuacja ta niewątpliwie może być przyczyną obniżenia nastroju.

Dodatkowo, seniorzy są bardziej narażeni na czynniki biologiczne, które wzmagają zaburzenia depresyjne. Wszelkiego rodzaju urazy głowy, udary, choroby neurodegeneracyjne czy demencja, choroba Parkinsona i Alzheimera, są powszechniejsze u osób starszych. Choroby te są spowodowane zmianami strukturalnymi mózgu, np. w przypadku choroby Parkinsona, występuje niedobór wydzielania dopaminy, która też jest powiązana z występowaniem depresji. Hormon ten odpowiada za motywacje do działania, a tej osobom w depresji brak.

Co więcej, starsze osoby często chorują na wiele schorzeń, z tego też względu muszą przyjmować dużą ilość leków. Niektóre z nich, mogą również wpływać na działanie neuroprzekaźników w mózgu, które biorą udział w regulacji emocji, takich jak np. odczuwanie smutku.

Jak pomóc osobie z depresją?

Podsumowując, depresja jest poważną chorobą, która może dotknąć wszystkich, również tych najstarszych. Bardzo ważne jest, aby zwiększać świadomość na temat tej choroby, jej objawów i możliwości leczenia. Jest to szczególnie ważne w przypadku seniorów, którzy jak przedstawiono, są często narażeni na czynniki wystąpienia zaburzeń nastroju. Co więcej, na temat zdrowia psychicznego mówi się relatywnie od niedawna, duża część seniorów nie wie, czym zajmuje się psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra.

Spora część starszych osób ma również mylne przekonania na temat pracy psychologa. Często według nich jest to osoba, która może wystawić nieistniejące „żółte papiery”, bądź „naszprycować” lekami. Stąd też pojawia się opór i lęk przed wizytą u specjalisty. W takiej sytuacji warto rozmawiać i tłumaczyć, jak wygląda terapia i w jaki sposób może pomóc. Warto umówić bliskiego na wizytę u specjalisty, zamiast czekać biernie na poprawę sytuacji. Ważna jest też bliskość i wsparcie, pomoc w codziennych obowiązkach oraz pełna gotowość do działania w sytuacji kryzysowej.

Depresja nastolatka, dramat rodzica
Depresja nastolatka, dramat rodzica

depresja nastolatek rodzice

W naszym gabinecie ok. 90 % pacjentów to młodzi ludzie, których problemów nie da się opisać w jednym artykule. Czasem mamy wrażenie, że nawet armia ludzi nie dałaby sobie rady z balastem, który spoczywa na ramionach kilkunastolatka. Jak czuje się rodzic, jakie pytania zadaje, gdy w świecie nastolatka pojawia się depresja?

Autorka: Maja Pisarek, psycholog i psychotraumatolog

Rodzic a depresja dziecka

Powszechnie wiadomo, że niezwykle trudno jest w Polsce znaleźć bezpłatną opiekę dla dziecka w słabym stanie psychicznym. Liczba oddziałów psychiatrycznych wciąż maleje, a z nimi liczba łóżek i wykwalifikowana kadra. System jest coraz bardziej upośledzony, a problem nie maleje. Mamy tu do czynienia z dramatem dzieci, pracowników placówek i rodziców.

A to właśnie oni odpowiedzialni są za znalezienie pomocy specjalistów i odnalezienie się w tej ciężkiej dla całej rodziny sytuacji. To rodzice szukają szpitali i specjalistów, tułając się od pogotowia do terapeuty, nie otrzymując jakiegokolwiek wsparcia. I nie ma tu znaczenia, czy dziecko ma depresję, nieprawidłowo kształtującą się osobowość, czy traumy złożone.

Terapia nie może przebiegać wyłącznie w gabinecie, bo to nie tu toczy się życie. Na tę krótką chwilę roztaczam nad dzieckiem parasol ochronny, chroniąc go przed nieprzyjaznymi ludźmi, pijanym rodzicem, czy agresywną babcią. W gabinecie dziecko ma poczucie bezpieczeństwa. To tu uczy się jak postępować w realnym świecie, ale jak ma wprowadzić te zasady w życie, gdy nie ma wsparcia rodziców?

Depresja - najczęstsze pytania rodziców

Rodzice często szukając rozwiązania, zadają podobne pytania.

  • Czy zdjąć drzwi od jej pokoju?
  • Czy odebrać mu telefon?
  • Czy spać w jej pokoju?
  • Czy patrzeć jak się myje?
  • Czy pozwolić mu używać maszynki?
  • Co zrobić, gdy ona mną manipuluje? Mówi, że się potnie, jeśli nie oddam jej telefonu!
  • Ona ma dziewczynę! To normalne?
  • Mówi, że nie wytrwa przy stole w Wigilię, dać jej odejść?
  • Ona chyba nie zda…, co robić?

Opiekunowie starają się rozwiązać problem najlepiej jak potrafią, często jednak popełniając błędy. Zadają wiele pytań, które najczęściej zostają bez odpowiedzi. Rodzice czują się bezradni, bo nie mają żadnego wsparcia. Bardzo często nawet prywatni terapeuci nie zważają na to, że rodzic nie wie jak postępować.

Jest wiele publikacji dotyczącej depresji, niewiele jednak takich, które opowiadają jak żyć z depresantem pod jednym dachem. Co w takim razie robić? Czy ulegać? Może odpuścić, a może pozwolić. Czy ograniczać?

Na te pytania nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale pewne jest jedno – młodzież z problemami potrzebuje jasnych zasad. Zamiast mówić: posprzątaj pokój, powiedz: ułóż książki na półce, odkurz dywan. Nie powinno się zaprzeczać ich emocjom (Po co wyjesz? Inni mają gorzej!), a rozumieć blokady poznawcze.

Problemy w szkole a depresja

Niestety, dzieci z depresją i lękami, nie mają zdolności uczenia się na poziomie zdrowego dziecka. Rodzice powinni mieć świadomość ograniczeń, a co za tym idzie – rozumieć i wspierać.

Moje dziecko nie zda do następnej klasy!

Gdy zbliża się koniec pierwszego semestru, a dzieciaki otrzymują oceny śródroczne, bardzo często jest wśród nich dużo jedynek. Często tłumaczę wtedy rodzicom, że to nie oceny są teraz najważniejsze, że dziecko w głowie ma tylko jedną myśl: zniknąć i zdematerializować się. Rodzice nie rozumieją tego problemu, a szkoła wymaga poprawienia ocen i wzorowej frekwencji.

Bagatelizowane są stany dzieci, rodzice skarżą się, że nie można podnieść na nie głosu, bo zaraz reagują na to płaczem. Jedną z mam, której dziecko cierpi na depresję, zapytałam: czy bierze Pani pod uwagę fakt, że córka nie zda do kolejnej klasy? Szybko odpowiedziała, że nie ma takiej możliwości, bo dziecko jest w starym systemie kształcenia, jeśli nie zda będzie z tymi, które uczą się wg nowych zasad. Musi zdać, nie ma innej opcji!

Dziecko z depresją w szkole

Niestety w powyższej historii nie ma miejsca na refleksję, szukania problemu – liczy się to, by osiągnąć efekt, nawet kosztem pogorszenia stanu dziecka. Wszystkie problemy, z którymi mamy do czynienia, powinno się jednak uporządkować, a potem zastanowić się nad tym, z czego one wynikają. Jeśli dziecko nie przepracuje dobrze stanu emocjonalnego, nie wytworzy mechanizmów obronnych, które konstruktywnie postawią je na nogi, nie będzie mogło prawidłowo uczestniczyć w lekcjach.

Bardzo często cała uwaga dziecka skupia się na lęku, a co za tym idzie – boi się ono wywołania do odpowiedzi. Niestety, strach i lęk sprawią, że dziecko nic nie wyniesie z takiej lekcji. Jeśli nie nauczy się kontrolować strachu – nie wejdzie w grupę rówieśniczą i ucieknie. Jeśli nie będzie się czuło bezpiecznie, emocje wezmą górę – dokona samookaleczenia.

Co jest więc największym problemem - nauka czy emocje?

To bardzo ważne, żeby rodzice zrozumieli, że szkoła w takiej sytuacji musi chwilę zaczekać. Bardzo często słyszę od nich, że dziecko nimi manipuluje, wymiguje się od nauki i kombinuje. Po krótkiej rozmowie okazuje się jednak, że to nie manipulacja i złość, a efekt któregoś z lęków lub nieprawidłowego postrzegania relacji i zależności rodzinnych. Dzieci często mają poczucie, że muszą spełnić oczekiwania dorosłych, a jeśli nie umieją – są głupie i beznadziejne. Rodzice nie zdają sobie z tego sprawy, bo intencjonalnie nie czynią takich oczekiwań.

Warto mówić:

  • Chcę zrozumieć, co czujesz, mów do mnie.
  • Wiem, że jest ci trudno. Jestem tu. Nie zawsze wiem jak pomóc, ale będę przy tobie.
  • Wiem, że się boisz, ale razem będzie łatwiej.
  • Widzę, że dostałeś jedynkę, jak mogę ci pomoc?
  • Wiem, że trudno ci się zmobilizować, mogę ci w tym pomoc?

Te słowa zrobią więcej niż cokolwiek innego. To dokładnie takie same pytania jak do chorego z gorączką. Tylko w depresji objawy chowają się w człowieku – młodym i buntującym się człowieku. Takim, który zupełnie nie wie, co go dalej czeka, który nie radzi sobie z nauką.

Gdy dorośli pytają, kim będzie jak dorośnie, sam zadaje sobie to pytanie, jednocześnie odpowiadając: Kim? Nikim. Bo dziś do niczego się nie nadaję. Nie podołam dorosłości, skoro nie umiem udźwignąć szkoły…

Właśnie dlatego tak ważne jest wsparcie, zrozumienie i troska.

Zapraszam rodziców i bliskich osób z depresją do kontaktu – wy także potrzebujecie wsparcia.